Wojciech Jankowski
- relacje z wypraw w Góry

 
 
Relacje

Foto

Pik Lenin (7134 mnpm)
Pamir, Góry Zaałajskie
Kirgizja
sierpień 2011

 

Można ponownie przyłożyć głowę do swetra pełniącego rolę poduszki. Nie na długo. Ktoś gwałtownie rozpina wejście naszego namiotu i świeci latarką w oczy. "Mateusz wpadł do szczeliny" - krzyczy zza snopu światła Piotr.

 Czytaj dalej>>

Foto

Nevado Ojos del Salado 
(6893 mnpm)
Andy, Puna de Atacama
Argentyna
luty 2010

Część I relacji: Następnego dnia wieczorem dopełzamy do wylotu doliny, gdzie 10 dni wcześniej pozostawiliśmy nasz samochód. Jest nieco zakurzony (eufemizm!) ale bez żadnych uszkodzeń. Janek zdejmuje koflachy i plecak. To chyba dla niego najszczęśliwszy moment podczas tej wyprawy!

Czytaj dalej>>

Foto

Monte Pissis
(6795 mnpm)
Andy, Puna de Atacama
Argentyna
luty 2010

Część II relacji: Mgły zasnuły okolicę... I rozległ się głos potężny: "Wojciechu, Wojciechu 100 razy napisz <<Nie będę nadużywał wina z La Rioja, a jak już nadużyję, to nie będę interpretował wersetów Księgi>>" 

Czytaj dalej>>

FotoChimborazo (6310 mnpm)
Andy
Ekwador
lipiec / sierpień 2009

Zaraz, zaraz, chyba już to gdzieś czytałem! Opisy jak u Orzeszkowej albo innej Dąbrowskiej. Bleee, rzyg, rzyg, bleee! Czyżby wszystkie górskie widoki były takie same? Jeśli tak, to po co je opisywać? A jeszcze bezsensowniej te opisy czytać. Przecież i tak wewnętrzny głos, nieznoszącym sprzeciwu tonem imperatywu kategorycznego każe podjąd kolejną próbę naocznej falsyfikacji tezy o homogeniczności górskich widoków - czyli HGW.

Czytaj dalej>>

Foto

Muztagh Ata (7546 mnpm)
Góry Kun Lun
Turkiestan Wschodni
sierpień 2007

Ranek, a potem przedpołudnie nie przynoszą radykalnego przypływu energii. Ani tym, którzy mieliby iść do góry, ani co gorsza Piotrowi. Dopiero koło południa, w znacznych odstępach czwórka wyrusza w kierunku Obozu górnego. Ciekawe jak oni się pomieszczą w namiocie. Janek już zapowiedział, że albo śpi w Trójce w dwie osoby, albo wraca. Na szczęście to nie mój problem. Moim problemem jest dostarczyć Piotra na dół.

Czytaj dalej>>

Foto

Aconcagua (6962 mnpm)
Andy
Argentyna
styczeń 2007

Nie czekając na nadejście "dnia zero" ściągnęliśmy od uczestników kasę, zapłaciliśmy za bilety ... i wtedy przyszła refleksja, że już nie ma odwrotu, i że naprawdę przyjdzie nam działać w kraju, którego językanie znamy, na górze na której nigdy nie byliśmy, pełniąc funkcje, o których niemamy pojęcia, w otoczeniu ludzi, o większości z których nic nie wiemy. A miały to być takie piękne, bezstresowe wakacje...

Czytaj dalej>>

Foto

Matterhorn (4478 mnpm)
Alpy Walijskie
Szwajcaria
sierpień 2006

Według zarządcy schroniska w tym samym miejscu śmiertelny wypadek wydarzył się wcześniej w tym roku. Jego zdaniem miejscowi przewodnicy, ze względu na trudne warunki pogodowe jeszcze, co najmniej przez tydzień nie będą zabierali klientów na szczyt.

Czytaj dalej>>

Foto

Cho Oyu (8201 mnpm)
Himalaje Mahalangur
Tybet
kwiecień / maj 2005

Próba wytargowania sensownej ceny za szczyt skończyła się fiaskiem, a wystawiony rachunek zdecydowanie przewyższył dopuszczony limit. Tylko przypadek spowodował, że cena wyniosła tyle ile wyniosła. Mogła być wyższa, mogła być niższa.

Czytaj dalej>>

Foto

Ama Dablam (6856 mnpm)
Himalaje Khumbu
Nepal
październik/listopad 2003

Jest godzina 12:25, 4 listopada 2003 roku (18 dzień miesiąca Kartik roku 2060 według kalendarza nepalskiego), pode mną warstwa chmur w dolinie, a przede mną, na wyciągnięcie ręki, widać dymiący Mount Everest i południową ścianę Lhotse. W 360 - stopniowej panoramie rozciągającej się z wierzchołka mieści się 6 ośmiotysięczników i morze pomniejszych szczytów i grani. W końcu to 6856 m npm, Klejnot Matki - Ama Dablam.

Czytaj dalej>>

licznikZaslepka